Procent prosty i składany – jak działają?

Bankowe pojęcia mogą przyprawić o istny zawrót głowy! Decydując się na otworzenie lokaty, musimy wiedzieć, jak konkretnie chcielibyśmy na niej zarabiać. Istnieje bowiem kilka możliwości naliczania procentów i odsetek, które wpadną do naszej wirtualnej skarbonki. Warto zastanowić się, czym są i jakie korzyści niosą: procent składany oraz procent prosty.

Jak wiadomo – jedną z najpopularniejszych form oszczędzania i przy tym zarabiania pieniędzy jest lokata. Jak jednak poradzić sobie z wyborem najlepszej, skoro na rynku funkcjonuje ich naprawdę wiele? Którą formę wybrać – tę opartą na procencie prosty czy składanym?

Procent prosty – forma jeszcze prostsza

Procent prosty działa tak, że dolicza nam odsetki tylko od początkowej kwoty, jaką wpłacimy na lokatę. Działa on na zasadzie prostej matematyki i można wyliczyć go ze specjalnego wzoru. W kontekście procentu prostego nie możemy mówić o kapitalizacji odsetek i o odsetkach zarabiających. Najprościej można przedstawić to na przykładzie sytuacji z życia wziętej.

Pan Kowalski założył lokatę w 2010 roku z procentem prostym na trzy lata. Lokata była oprocentowana w wysokości 5%. Kwota, jaką umieścił Kowalski, była równa 1000 złotych. Po roku takiego oszczędzania Pan Kowalski mógł liczyć na odsetki w wysokości 50 złotych. Kapitalizacja jednak tu nie zaszła i kolejny rok również będzie generował zarobki od kwoty początkowej, a więc 1000 złotych. Dlatego też w 2012 roku Pan Kowalski na lokacie zarobi kolejne 50 złotych. Rok później będzie mógł się cieszyć z zarobionych 150 złotych na całej trzyletniej lokacie. Inaczej sprawa wyglądałaby przy procencie składanym…

Procent składany – gdy odsetki składają się na Twoje bogactwo!

Procent składany działa na zasadzie kapitalizacji odsetek i oprocentowaniu ich w kolejnym okresie trwania lokaty. Znaczy to po prostu tyle, że za każdym razem, gdy skończy się jakiś etap naszego “lokatowania”, nasze odsetki powstałe w nim zostaną doliczone do całego kapitału i będą podlegały oprocentowaniu w okresie następnym. Warto rozpracować to na przykładzie:

Pan Nowak założył lokatę w 2010 roku z procentem składanym na trzy lata. Lokata była oprocentowana w wysokości 5% z kapitalizacją odsetek. Kwota, jaką umieścił Nowak, wynosiła 1000 złotych. Po roku odsetki wynosiły 50 złotych. Bank doliczył je do kwoty początkowej i zaczął naliczać oprocentowanie nowego okresu od 1050 złotych. Dzięki temu po dwóch latach Pan Nowak mógł cieszyć się już kwotą 1102,50 złotych. Końcowy wynik jego oszczędności to natomiast około 1157,60 złotych.